Thursday, September 15, 2005

Dawniej niż wczoraj

Jerzy Andrzej Masłowski

Dawniej były w piwnicy
Strzygi, dziwolągi
a na strychu ogromne
pająki - kabłąki.
W starym domu, naprzeciw
żyła biała dama
co w księzycowe noce
lunatykowała.
W kącie ogrodu stała
wierzba rosochata,
a w jej dziupli był tunel
do innego świata,
którym, tuż po północy,
- jak chodziły słuchy -
przybiegały z zaświatów
bladosine duchy.
Nieopodal był rynek
gdzie, w wysokiej wieży
żyły ponoc wampiry
w skórach nietoperzy.
I nawet wilkołaki
mieszkały w sąsiedztwie.
I było tak magicznie.
Strasznie. I bezpiecznie.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home