(z Masłowskiego)
Jerzy Andrzej Masłowski
Nie znajdę...
Nie znajdę cieplejszych słów dla ciebie
jak nie znajdę miliardów w miliardzie
Nie pokocham ciebie jeszcze mocniej
tak jak kiedyś nie umrę bardziej.
Z kapliczek
Z kapliczek, ikon, z ołtarzy
zawsze z daleka, z wysoka
spoglądasz surowo, wyniośle...
Tak się nie patrzy, gdy się kocha.
Pewnie myślisz
Pewnie myślisz, ze rade sobie dam
i że ten koszmar uda mi się przezyć
Chciałbym wierzyć w Ciebie mocno tak
jak Ty we mnie wierzysz
Nie znajdę...
Nie znajdę cieplejszych słów dla ciebie
jak nie znajdę miliardów w miliardzie
Nie pokocham ciebie jeszcze mocniej
tak jak kiedyś nie umrę bardziej.
Z kapliczek
Z kapliczek, ikon, z ołtarzy
zawsze z daleka, z wysoka
spoglądasz surowo, wyniośle...
Tak się nie patrzy, gdy się kocha.
Pewnie myślisz
Pewnie myślisz, ze rade sobie dam
i że ten koszmar uda mi się przezyć
Chciałbym wierzyć w Ciebie mocno tak
jak Ty we mnie wierzysz

0 Comments:
Post a Comment
<< Home