W ogrodzie wyobrażeń
Jerzy Andrzej Masłowski
W ogrodzie wyobrażeń zawsze jestem sobą
poranki mają smak czereśni,
a wieczoram - tak jak dawniej - chodze z tobą
nocami elfy nuca pieśni
Tu ani nieznajomi, anie przyjaciele
w rękawach nie chowają asów
i stąd sie nigdy nie przechodzi do historii
będąc tym kimś z ciekawych czasów
Tu nie ma dumnych władców, co z kropelki wody
robią ocean niespokojny,
nie ma na niebie czarnych wichrów ani komet
tych co zlatują sie na wojnę
A zimy przemijają niczym pastorałki
lata nie znają kalendarzy
w kazdym pytaniu zapisana jest odpowiedź
i tylko... nie ma o czym marzyć.
i fragment jakiegoś innego wiersza:
Wiem, ze wiosna, że na drzewach kwitną pąki
jeden od drugiego bielszy
ty przeczuwasz w nich maleńskie ziarnko życia
a ja - zalążek śmierci
W ogrodzie wyobrażeń zawsze jestem sobą
poranki mają smak czereśni,
a wieczoram - tak jak dawniej - chodze z tobą
nocami elfy nuca pieśni
Tu ani nieznajomi, anie przyjaciele
w rękawach nie chowają asów
i stąd sie nigdy nie przechodzi do historii
będąc tym kimś z ciekawych czasów
Tu nie ma dumnych władców, co z kropelki wody
robią ocean niespokojny,
nie ma na niebie czarnych wichrów ani komet
tych co zlatują sie na wojnę
A zimy przemijają niczym pastorałki
lata nie znają kalendarzy
w kazdym pytaniu zapisana jest odpowiedź
i tylko... nie ma o czym marzyć.
i fragment jakiegoś innego wiersza:
Wiem, ze wiosna, że na drzewach kwitną pąki
jeden od drugiego bielszy
ty przeczuwasz w nich maleńskie ziarnko życia
a ja - zalążek śmierci

0 Comments:
Post a Comment
<< Home